Sunday 15th September 2019
x-pressed | an open journal
October 9, 2012
October 9, 2012

Greccy uczestnicy protestu przeciwko faszyzmowi zatrzymani po starciu ze Złotą Jutrzenką (Golden Dawn) byli ‘torturowani przez policję’

Author: Maria Margaronis Translator: Justyna Łukasiak
Source: The Guardian  Category: Antifascism
This article is also available in: enitesel
Greccy uczestnicy protestu przeciwko faszyzmowi zatrzymani po starciu ze Złotą Jutrzenką (Golden Dawn) byli ‘torturowani przez policję’

Greccy uczestnicy protestu przeciwko faszyzmowi zatrzymani po starciu ze Złotą Jutrzenką (Golden Dawn) byli ‘torturowani przez policję’

Piętnastu uczestników antyfaszystowskiej manifestacji aresztowanych w Atenach podczas starcia ze zwolennikami neo-nazistowskiej partii Złota Jutrzenka oświadczyło, że byli torturowani w Siedzibie Naczelnej Dyrekcji Policji Attyki (GADA) oraz, że padli ofiarą, jak określił to ich prawnik, poniżania w stylu Abu Ghraib.

Podobne doniesienia można było usłyszeć od dwudziestopięcio osobowej grupy zatrzymanej następnego dnia podczas demonstracji przeciwko aresztowaniom wyżej wymienionych antyfaszystów. Oznajmili oni, że w tej samej Komendzie Policji byli bici oraz zmuszeni do rozebrania się do naga i pochylania przed funkcjonariuszami policji i innymi aresztowanymi.

Kilkoro z protestujących ,aresztowanych po pierwszej manifestacji w dniu 30 września, poinformowało dziennik The Guardian, że byli policzkowani i bici przez funkcjonariusza policji podczas gdy pięciu bądź sześciu jego kolegów przyglądało się nie reagując. Byli również opluwani oraz traktowani jak popielniczki (ponieważ ‘śmierdzieli’), jak również nie pozwolono im zasnąć świecąc w oczy latarkami i laserami.

Niektórzy opowiadali, że byli przypalani na ramionach zapalniczką oraz, że policjanci nagrywali ich telefonami komórkowymi i zastraszali, że opublikują ich zdjęcia w internecie , a także, że podadzą ich adres domowy członkom Złotej Jutrzenki, która znana jest z przemocy na tle politycznym.

Popularność Złotej Jutrzenki wciąż wzrasta odkąd w czerwcowych wyborach zdobyła w parlamencie 18 mandatów; według kilku ostatnich sondaży znajduje się ona już na trzecim miejscu, za konserwatywną Nową Demokracją oraz lewicową Syrizą.

W zeszłym miesiącu The Guardian podał do wiadomości, że ofiary przemocy w Grecji były zachęcane, aby pomocy szukać wśród członków Złotej Jutrzenki, oczywiście w zamian za drobny datek na rzecz partii.

Jedna z dwóch aresztowanych kobiet poinformowała,że policjanci rzucający ordynarnymi seksistowskimi oblegami wykręcali jej głowę ciągnac za włosy, gdy próbowała uniknąć bycia filmowaną. Uczestnikom protestu odmawiano wody oraz dostępu do prawników przez 19 godzin. „Byliśmy tak spragnieni, że piliśmy wodę z ubikacji”.

Mężczyzna z krwawiącą raną głowy oraz złamaną ręką, obrażeniami odniesionymi podczas aresztowania, oświadczył, że policjanci nie przestali go bić nawet po przewiezieniu do GADA oraz odmówili mu opieki medycznej aż do rana dnia następnego. Inny aresztowany zeznał, że policjanci siłą rozsunęli mu nogi a następnie kopali w krocze. „Pluli na mnie i mówili, że umrzemy tak jak nasi dziadkowie podczas wojny domowej”.

Trzeci z mężczyzn opowiedział, że podczas gdy próbował uciekać został porażony paralizatorem elektrycznym w kręgosłup; oparzenie jest nadal widoczne. „To jest jak porażenie prądem. Upadłem, sparaliżowało mi nogi na kilka minut.Skuli mi z tyłu ręce kajdankami, a następnie zaczęli bić i kopać w żebra i głowę. Kazali mi wstać , ale nie dałem rady, więc podciągnęli mnie za łańcuch kajdanków stojąc jednocześnie na moich udach. Nie przestali mnie kopać i bić nawet w drodze do radiowozu, który stał oddalony o pięć przecznic.”

Uczestnicy protestu chcieli pozostać anonimowi ze względu na strach przed represjami ze strony policji lub bojówek Złotej Jutrzenki.

Druga z aresztowanych grup również zaświadczyła, że byli „torturowani” w GADA. „Wszyscy musieliśmy przejść obok funkcjonariusza, który kazał nam rozebrać się do naga, zgiąć w pół i rozchylić pośladki przed wszystkimi obecnymi w pomieszczeniu” opowiada jeden z zatrzymanych. „Robił nam co tylko chciał – policzkował, bił, kazał na siebie nie patrzeć, nie siedzieć z nogą założoną na nogę. Przechodzący funkcjonariusze nie reagowali.”

„Jedynym co mogliśmy robić było spoglądanie na siebie kątem oka, aby dodać sobie otuchy. Trzymał nas tam ponad dwie godziny. Rozmawiał przez telefon i mówił:’ Jestem w pracy i właśnie daję im popalić, i to nieźle.’ W końcu tylko czworo z nas zostało oskarżonych, o stawianie oporu podczas aresztowania. To był dzień jak wyrwany z przeszłości, z czasów wojskowej hunty.”

W odpowiedzi na zarzuty, Christos Manouras, rzecznik prasowy greckiej policji wydał oświadczenie:

„Żaden z policjantów nie używał siły w stosunku do osób przebywających w GADA. Grecka policja skrupulatnie bada i rozpatruje każdy zarzut użycia przemocy ze strony funkcjonariuszy policji; jeśli pojawiają się jakiekolwiek nieprawidłowości, policja podejmuje postępowanie dyscyplinarne w stosunku do winnych funkcjonariuszy. Nie ma wątpliwości co do tego, że grecka policja szanuje prawa człowieka oraz nie używa przemocy.”

Niedzielny protest został zorganizowany w odpowiedzi na dewastację tanzańskiego domu kultury dokonaną przez grupę 80-100 osób. Dom kultury znajdował się w centrum Aten (nieopodal Aghios Panteleimon), w dzielnicy znajej jako bastion Złotej Jutrzenki, gdzie miały już miejsce brutalne ataki na imigrantów.

Według uczestników, protest rozpoczął się przejazdem przez wyżej wspomnianą dzielnicę 150 motocykli, z których rozdawane były antyfaszystowskie ulotki. Walka wywiązała się w momencie gdy czoło demonstracji natknęło się na 2-3 osoby w czarnych podkoszulkach z nadrukiem Złotej Jutrzenki. W tym samym momencie z pobliskich ulic wypadła ogomna ilość policjantów rozpoczynając obławę.

Według Ch. Manourasa: „Podczas demonstracji motocyklowej wywiozała się bójka pomiędzy uczestnikami protestu oraz okolicznymi mieszczkańcami. Policja interweniowała aby zapobiec eskalacji konfliktu oraz by przywrócić porządek publiczny. Możliwe, że niekótre osoby zostały nieznacznie poszkodowane podczas starć pomiędzy demonstrującymi, mieszkańcami dzielnicy a policją.”

Marina Daliani, prawniczka reprezentująca 15 aresztowanych uczestników protestu poinformowała, że zostali oni oskarżeni o „zakłócanie porządku ‘mając zasłoniętą twarz’ ”(obecnie w Grecji jeśli podczas popełnienia czynu zabronionego/aresztowania ma się zasłoniętą twarz np. szalikiem, maską lub kapturem działa to na niekorzyść aresztowanego oraz zwiększa wymiar kary; wspomniani protestujący mieli na głowach kaski motocyklowe), oraz o dotkliwe pobicie dwóch osób. Jednakże dotychczas nie wpłynęły żadne dowody, które potwierdzałyby szkody cielesne owych osób. Aresztowani zostali zwolnieni za kaucją wynoszącą 3,000€ (£2,400) od osoby.

Według Charisa Ladisa, prawnika kolejnego z aresztowanych protestantów, długotrwałe znęcanie się nad Grekami w trakcie policyjnych zatrzymań aż do tego roku zdażało się raczej rzadko. „Ten przypadek pokazuje, że coś się zmieniło. Aż do teraz panowało przekonanie, że ktoś, kto został aresztowany, nawet brutalnie, w areszcie będzie bezpieczny. Tymczasem Ci młodzi ludzie opisali nam wstrząsające przeżycia tej niekończącej się nocy.”

Dimitris Katsaris, prawnik innej czwórki zatrzymanych, stwierdził, że doświadczyli oni poniżenia w stylu Abu Ghraib – odnosząc się do głośnej sprawy tortur na irackich aresztantach dokonywanych przez amerykańskich żołnierzy podczas wojny w Iraku. „To już nie są sprawy dotyczące brutalności policji, o których od czasu do czasu słyszy się z różnych zakątków Europy. Tutaj to codzieność. Jesteśmy w posiadaniu zdjęć oraz innych dowodów na to co dzieję się w Grecji z aresztowanymi, którzy protestują przeciwko wzrostowi popularności neo-nazistowskiej partii. Ostatnie wydażenia ukazały nowe oblicze policji oraz popierającego ją wymiaru sprawiedliwości.”

Jeden z aresztowanych, spokojny trzydziestoletni mężczyzna stojący samotnie z boku powiedział: „Dziennikarze w Grecji nie piszą o tych sprawach. Musicie wszystkim opowiedzieć o tym co się tu dzieje, w kraju, który wiele wycierpiał przez nazistów. Nikt nie zwróci na tą sytuację uwagi, dopóki nie opiszecie jej za granicą.”

This article is also available in:

Translate this in your language

Like this Article? Share it!

Leave A Response